polski english
A A A

grudzień 2010|BLOG|zapytaj eksperta

|21.12.2010| Przygotowanie zdrewniałych sadzonek zimą

autor: Anna Mądra
zapytaj o produkt
W każdym kalendarium prac ogrodniczych w miesiącach zimowych przeczytamy, że to najlepsza pora na przygotowanie sadzonek zdrewniałych. Ale jak to zrobić prawidłowo ?

Nie jest to trudne - wystarczy przestrzegać kilku zasad. Zapraszam do lektury...

Przede wszystkim należy pamiętać, że sadzonki zdrewniałe można przygotować jedynie z roślin drzewiastych zrzucających liście na zimę. Przygotowujemy je w okresie spoczynku roślin - od końca jesieni (po pierwszych przymrozkach) do wczesnej wiosny (przed rozpoczęciem wegetacji).

Pamiętajmy, że nie należy ścinać sadzonek podczas silnych mrozów - poczekajmy na odwilż, aby rośliny-matki nie ucierpiały (przycięte w czasie silnego mrozu gałęzie mogą przemarzać).

Na sadzonki wybieramy pędy jednoroczne, silne, bezlistne, o grubości 1/2 - 1 cm z dobrze wykształconymi pąkami.

Wierzchołkowe części pędu nie mają dla nas szczególnej wartości - zazwyczaj są mało zdrewniałe i mają słabo wykształcone pąki, dlatego je odrzucamy. Pozostałą część pędu tniemy ostrym sekatorem na odcinki o długości 15-25cm.

Cięcie górne powinno być ukośne, w odległości 1-2 cm nad pąkiem. Cięcie dolne wykonujemy tuż pod pąkiem, prostopadle do osi pędu.

Przygotowujemy kilka-kilkanaście sadzonek, wiążemy w pęczki i przechowujemy do wiosny w chłodnym pomieszczeniu lub zadołowane w ogrodzie (pamiętajmy o przykryciu dołownika stroiszem, czy korą, aby zapobiec przemarznięciu sadzonek). Optymalna temperatura przechowywania to 0-4stC. Ważne jest aby przechowywane pęczki były ustawione pionowo lub lekko pod kątem - zgodnie z kierunkiem wzrostu pędów. Pędy umieszczamy w skrzynkach i przysypujemy je całkowicie lub przynajmniej do 3/4 wysokości wilgotnym piaskiem lub torfem (nie możemy dopuścić do przesuszenia sadzonek)

Wiosną sadzonki wysadzamy do gruntu dobierając głębokość sadzenia tak, aby ponad powierzchnię wystawał tylko ostatni, górny pąk, bądź para pąków. Ziemię wokół sadzonek dociskamy i podlewamy.

Sadzonki łatwo korzeniące się - wierzby, tamaryszki, derenie, porzeczki - możemy przesadzić na miejsce docelowe już jesienią, bądź kolejnej wiosny. Z pozostałymi gatunkami czekamy 2 sezony tak aby wytworzyły wystarczająco mocny system korzeniowy.

I tyle...

A prognozy mówią, że idzie odwilż, więc będzie można wypróbować swoich sił. Pamiętajcie o podpisaniu pęczków sadzonek - wiosną będzie je ciężko od siebie odróżnić :)

Powodzenia!


Komentarze: